Czy mogę zjeść jabłka sąsiada?

Czy mogę zjeść jabłka sąsiada?

Jeżeli posiadasz choć kawałek gruntu, a na nim, tuż przy granicy rośnie drzewo lub gdy sąsiad ma takie drzewo lub krzew, to pewnie zastanawiałeś/aś się, „czyje te spadające owoce są?”. Może i nawet się nie zastanawiałeś/aś, ale jest szansa, że teraz ta kwestia Cię zainteresuje.

Jeśli drzewo jest po Twojej stronie, to możesz wejść na działkę sąsiada i zebrać wiszące jeszcze gałęzie i owoce. Trzeba jednak przy tym uważać, by nie wyrządzić po stronie jakiś szkód, np. uszkodzić płotu, krzewów itp. Wypadałoby też uprzedzić sąsiada, że zamierzamy mu wejść przez płot.

Gdy owoce spadną, to stają się własnością tego na czyj grunt opadły. Jeżeli więc nie zbierzesz jabłek wiszących nad działką sąsiada, to te które spadną na jego grunt, będą należeć do niego. Nie martw się o te, które spadły w wyniku zbierania, te nadal pozostają Twoje, chyba że pomimo napomnień sąsiada ich nie zabierzesz.

Oczywiście jabłka które spadły na grunty przeznaczone do użytku publicznego, nie staną się publiczne, wypadałoby jednak posprzątać swoją własność z publicznego chodnika, zanim ktoś uzna to za zaśmiecanie lub za rzeczy porzucone. Oznacza to też, że byle przechodzień nie może zrywać sobie, czy zbierać z ziemi owoców które spadły z Twojego drzewa. Niestety takie jabłko spadające na np. samochód i wgniatając jego karoserie, może powodować Twoją odpowiedzialność za powstałą szkodę.

Jabłka spadające na Twoją działkę z jabłoni sąsiada wzbogacą Twój jadłospis. Obejdziesz się jednak smakiem, jeśli sąsiad wcześniej skorzysta ze swojego prawa, odwiedzi Ciebie i zbierze wiszące jeszcze jabłka.

Jednak jeśli z tego prawa nie korzysta, a Ty mu wyznaczysz odpowiedni termin (czytaj: gdy już jabłka są dojrzałe + parę dni na zorganizowanie się sąsiada i ich zebranie) to po jego upływie, możesz je sobie obciąć/zerwać i zachować dla siebie. To samo dotyczy gałęzi zwieszających się nad Twoim gruntem.

Tylko korzenie możesz obcinać, bez zawiadamiania sąsiada, jeśli przechodzą na Twój grunt. To już kwestia Twojej dobrej woli i stosunków sąsiedzkich.

 

Leave a Reply